Brzesko. Niska emisja – duża sprawa
WYDARZENIA - Brzesko
czwartek, 11 stycznia 2018 20:03

Istnieje realna szansa, że tabor Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Brzesku jeszcze w tym roku powiększy się o cztery pojazdy niskoemisyjne – mini autobusy, z których każdy będzie  przystosowany do przewozu maksymalnie 40 osób. Zarząd MPK wspólnie z Biurem Funduszy Europejskich złożył w tej sprawie wniosek o dofinansowanie planowanego zakupu z puli Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego w ramach tzw. poddziałania „niskoemisyjny transport miejski”.  

Z Subregionu Tarnowskiego obejmującego swoim zasięgiem miasto Tarnów oraz powiaty brzeski, dąbrowski i tarnowski wpłynęło 20 wniosków, a ich łączna kwota dofinansowania miała wynieść ponad 84 miliony złotych. Brzeski przewoźnik wnioskował o dotację w wysokości 1 347 000 złotych netto, co stanowić ma 85 procent całości kosztów planowanego zakupu, wynoszącego 1 593 000 zł. Wynika z tego, że MPK musiałoby wyłożyć ze swojej kasy tylko niecałe 250 tysięcy. Pod koniec listopada komisja weryfikacyjna pozytywnie zaopiniowała 7 wniosków. Brzeskiej firmy na tej liście nie ma, jednak została umieszczona na pierwszym miejscu w gronie oczekujących, co daje duże nadzieje, że wniosek ostatecznie zostanie wdrożony. Powody do optymizmu stwarza fakt, że tuż przed końcem ubiegłego roku, 29 grudnia, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisały w siedzibie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego umowę, na podstawie której możliwe będzie dalsze dofinansowywanie zakupu autobusów nowej generacji dla polskich miast.


Cierpliwość wskazana
Komisja weryfikacyjna była skłonna przyznać brzeskiemu przewoźnikowi dofinansowanie już teraz. Jego wysokość zamknęłaby się jednak tylko na wysokości 22 procent całkowitych kosztów, co oznaczałoby przyznanie kwoty wynoszącej jedynie 342 tysiące złotych. To zbyt duże obciążenie dla kasy MPK i budżetu gminy. Wnioskodawcy – w tym przypadku MPK i Urząd Miejski -  postanowili zatem uzbroić się w cierpliwość. - Złożony przez nas wniosek sporządzony został z godnie z wszystkimi proceduralnymi wymogami, jednak komisja dysponowała taką pulą środków, że na realizację naszego projektu tych pieniędzy po prostu zabrakło. Z doświadczenia wiemy, że pierwsze miejsce na liście rezerwowej oznacza, iż wniosek ma duże szanse na jego wdrożenie do życia. Dlatego postanowiliśmy odrzucić propozycję 22-procentowego wsparcia i poczekać na finał, który będzie dla nas bardziej korzystny – wyjaśnia Rafał Najdała, kierownik Biura Funduszy Europejskich. W przeszłości już nieraz okazywało się, że takie oczekiwanie przynosiło pozytywny skutek.  

Nie tylko niska emisja

Zarówno MPK jak i Urząd Miejski zaangażowały się w projekt zakupu czterech niskoemisyjnych autobusów, bo widzą w tym przedsięwzięciu wiele korzyści. To nie tylko niska emisja, która oznacza mniej szkodliwych substancji w otaczającej nas atmosferze. To także wymierne wartości, na przykład w postaci oszczędności. Eksperci wskazują, że każdy niskoemisyjny pojazd tego typu to oszczędność rzędu 10 litrów paliwa na każdych przejechanych stu kilometrach. Ponadto takie pojazdy spełniają wszelkie unijne wymogi. Każdy z nich to tzw. „niskopodłogowiec” ułatwiający bezkonfliktowe korzystanie z niego osobom niepełnosprawnym i rodzicom z wózkami dla dzieci. Wewnątrz pojazdu zainstalowany jest system monitoringu, który zwiększa poczucie bezpieczeństwa pasażerów. - Od pierwszego dnia, w którym stanąłem na czele spółki, za priorytet postawiłem sobie wdrożenie rozwiązań, które przyniosą korzyści zarówno naszym pasażerom jak i samej firmie. Wniosek w sprawie zakupu tych czterech pojazdów to kolejny krok mający na celu poprawę jakości świadczonych przez nas usług – mówi Paweł Pabian, prezes brzeskiego MPK. Spółka wspierana przez brzeski samorząd systematycznie, w miarę finansowych możliwości, modernizuje stan będących w posiadaniu firmy pojazdów. Zarząd spółki reaguje na wnioski mieszkańców dotyczące rozkładu jazdy, dzięki czemu znikają tzw. „puste kursy”. Temat rzekomych „pustych kursów” prezes Paweł Pabian komentuje tak: -  Od prawie dwóch lat MPK realizuje przewozy szkolne uczniów do szkół podstawowych i z powrotem (w tym „wygaszanych” gimnazjów) na terenie całej gminy Brzesko oraz kursy w ramach dodatkowych zajęć dydaktyczno– wychowawczych (np. do RCKB, na basen itp.). Dziennie jest to koło 20-30 kursów. Zrozumiałe jest, że autobusy jadąc po uczniów są początkowo puste, co może niejednokrotnie sprawiać mylne wrażenie, iż  są to  „puste kursy”. We wrześniu ubiegłego roku wprowadzony został mobilny system dynamicznej informacji pasażerskiej „Kiedy przyjedzie” stwarzający możliwość ustalenia, jak długi będzie czas oczekiwania na przyjazd autobusu na dowolnym przystanku. Od nowego roku obowiązuje nowy system kontroli biletów, który skutecznie powinien zniechęcić „gapowiczów”. O szczegółach funkcjonowania nowego systemu można dowiedzieć się odwiedzając internetową stronę spółki mpk.brzesko.pl lub czytając informacje zamieszczone wewnątrz autobusów.

(pr)               


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

wybory2018belka rm brzeskobelka rp brzeskoBRSEJMIK2

jww powMateriał wyborczy sfinansowany przez KW Prawo i Sprawiedliwość

pr082018

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .